JA slide show
 

Multimedia

Films
Songs
Gallery



Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 22 gości 
Epiolog PDF Drukuj Email

epilogŻycie pisze niebywałe scenariusze. Życie jest nieprzewidywalne, jak nieprzewidywalne są pewne sytuacje, i spotkania, i ludzie, którzy zmieniają nas, sprawiając, że potem nic już nie jest takie samo.
Dopisała się i ta historia. Dopaliła się już i tak od dłuższego czasu tląca się wątłym światełkiem świeczka. Ciągu dalszego nie będzie. To jest epilog.

Spotkali się w dziwny sposób i nigdy nie przypuszczali, ze będą dla siebie tyle znaczyć. Był cały ocean słów – jego wejście w dorosłość i jej refleksja nad innością drugiego człowieka. Było wiele niepowtarzalnych wspaniałych chwil, muzyki, liryki, otaczającej przyrody i piękna obcego kraju – odprężające poczucie wolności. On nauczył się zauważać piękno i subtelność ludzi i otaczającej go sztuki. Ona na nowo odkryła przykryte kurzem wzruszenia. Nie da się opisać ciepła i poczucia bezpieczeństwa, które mu dawała ani delikatności uczuć, które on w niej budził. To utkwi w ich umysłach na całe życie, bo pewnych rzeczy zapomnieć się zwyczajnie nie da.

Trudno tak... słychać w tle tej historii. Jest wiele tekstów i dźwięków, które już na zawsze będą zarezerwowane dla tej niezwykłej znajomości. Oboje uparci, hardzi i butni. Oboje z podobnymi zranieniami z okresu dzieciństwa. Oboje słabi i silni zarazem.

Spotkali raz „malutką” dziewczynkę – wspaniałą, mądrą i wrażliwą istotkę, dużo bardziej delikatną niż oni sami; prostolinijną, szczerą i ufną. Zafascynowali się nią oboje. Po pewnym czasie okazało się jednak, iż konfrontacja jego buty z jej subtelnym dobrym światem przyniosła ból. Z tego spotkania została jednak czysta i wspaniała Przyjaźń między nią a dziewczynką. Malutka dziewczynka w niej widzi teraz ciepło, dostrzegane kiedyś przez niego. 

Oboje nie zapomną. Oboje będą korzystać z doświadczeń zdobytych podczas tej znajomości. A czas zrobi swoje – siwy poczciwina Czas pomoże pamiętać tylko piękno; zatrze ból urażonej dumy i zdeptanej godności. Żadne doświadczenie nie jest bez przyczyny. Warto było się trudzić, by odkurzyć nieużywane uczucia, by zobaczyć idącego drogą nie prowadzącą do Światła, by zyskać Przyjaźń malutkiej dziewczynki, na wspomnienie której serce się uśmiecha.

- Jesteś ohydna. – powiedział jej odchodząc – Już nigdy się do ciebie nie odezwę. Przyrzekam.
- Tylko pamiętaj, dotrzymaj przyrzeczenia. – odpowiedziała - choć tym razem mu uwierzyła. Wątłe światełko świeczki zgasło bezpowrotnie.

Ten epilog boli i cieszy jednocześnie, jak cała ta znajomość, która na zawsze już zostanie niepojęta, łącząca piękno i brzydotę, smutek i radość, oczekiwanie i spełnienie, łzy i śmiech... niepojęta symultana sprzecznych uczuć i odniesień. Tajemnica ale tajemnica z celem.


Fot. M. Wójcik